dawno dawno temu i nieprawda :P

Dodane 24 września 2009 o 00:52:13 w kategorii ' Ogólne ',

huh. co by tutaj, ogólnie miło, fajnie i przyjemnie, koniec wakacji więc dużo czasu, na myślenie też :P bo trochę przemyśleń się nazbierało, chyba głównie takich oscylujących wokół różnych reakcji, różnych osób, w pewnych sytuacjach (częściowo podobnych, częściowo nie). niektóre rzeczy totalnie mnie zadziwiają. pytanie czy nie zadziwiają mnie rzeczy, które powinnam uznać za normalne? w sumie sama nie wiem - ale widzę różnicę w sytuacji, gdy związek się rozpada (z jakichkolwiek przyczyn), a końcem zauroczenia. to czasem śmieszne jak ludzie przeskakują z jednego zauroczenia na drugie, mówią najpierw "zakochałem się, zauroczyłem się", mija chwila i pojawia się kolejna osoba. nie wiem, może to dziwne, ale dla mnie takie słowa wiele znaczą, choć zupełnie inaczej ze mną bywa jak związek się kończy i wtedy pojawia się coś nowego, choć często jest to jakaś porażka. poza taką postawą jest też postawa zupełnie inna - długotrwałego wytrwania w uczuciu, po jakimś zakończeniu - i tutaj też jest pytanie, gdzie jest złoty środek kiedy przestać? czy trwanie za długo nie jest jakimś umartwianiem się? ale z drugiej strony co z tym zrobić, przecież na siłę się nie da odpuścić, a niektóre rzeczy to i tak zostają. tutaj z tą kwestią wiąże się też podejście do drugiej osoby po związku - chyba powinna obowiązywać zasada nic na siłę, choć skłaniam się do chociażby chłodnej obojętności, bez jakichś przejawów typu usuwanie ze znajomych ze wszystkich możliwych serwisów itp. dla mnie takie doświadczenie jest trochę przykre, bo to chyba ma oznaczać, że nigdy się nie istniało no ale. każdy sam wybiera.



Jogger.PL (c) 2006
  • RSS feed,
  • Valid XHTML and CSS,
  • Wszystkie prawa zastrzeżone.